Wydarzenia
Sekcja miłośników literatury sztuki i historii - spotkanie z arabistką Sylwią Wyszomirską.
Spotkanie sekcji miłośników literatury, sztuki i historii
z panią Sylwią Wyszomirską - arabistką
nt. „Rodzina i małżeństwo w kulturze arabskiej”
w dniu 28 listopada 2014r.
W sali audiowizualnej Książnicy Stargardzkiej słuchacze sekcji miłośników literatury, sztuki i historii mieli okazję wysłuchać ciekawej prelekcji - specjalistki od dialektów arabskich, stargardzianki - P. Sylwii Wyszomirskiej nt. „Rodziny i małżeństwa w kulturze arabskiej"
P .Sylwia studiowała na wydziale Orientalistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz na Uniwersytecie Kuwejckim i została zatrudniona jako tłumaczka na 4-ch misjach wojskowych NATO i ONZ w Iraku i Płd. Libanie . Zwiedziła i pracowała w innych krajach islamskich m.in. w Syrii i Turcji. Za „nienaganną służbę...”, odznaczona została przez Prezydenta RP 'Gwiazdą Iraku".
W dobie dyskusji w naszym kraju nad miejscem i rolą Kobiety w życiu społeczno-gospodarczym i politycznym chcieliśmy porównać warunki religijno-społeczne wpływające na kulturę i poziom życia - rodziny i kobiety arabskiej.
Nasza Prelegentka wspomniała o dominującej roli Koranu na życie społeczeństw arabskich , na zasady życia rodzinnego, roli i pozycji kobiety oraz odpowiedzialności mężczyzny za warunki materialne i bezpieczeństwo rodziny. Kobieta arabska preferuje białą cerę, powinna mieć dobre warunki do rodzenia dzieci, lubi się stroić w kolorowe fatałaszki i ozdabiać w błyszczącą biżuterię. Nie przykłada większej roli do makijażu oczu ( i tak je zakrywa) a tylko dużo nakłada kremów by cera była biała. Jej głównym zadaniem jest opieka nad domem , dziećmi i bycie posłuszną mężowi(sic). Kobiety z dziećmi przebywają w Haremie, który w kulturze arabskiej jest miejscem zakazanym, świętym a obcy mężczyźni nie mają prawa wstępu. Nawet Pan i Władca musi się anonsować jeżeli ma potrzebę spędzić intymnie czas ze swą żoną czy wybranką. O wyborze współmałżonka decydują całe rodziny ale decyzję wydania córki podejmuje ojciec, gdyż on wie najlepiej co jest najważniejsze dla szczęścia dziecka. Kiedy mężczyzna dorobi się odpowiedniego majątku a jest to przeciętnie ok. 30-go roku życia to wysyła się "swatkę" (tu kłania się "skrzypek na dachu") na tzw. rozpoznanie kandydatek na małżonkę. Ma ona możliwość wejścia do haremu, ocenić warunki fizyczne i duchowe panny młodej oraz poznać jej oczekiwania do przyszłego małżonka. Jeżeli młodzi się zaakceptują, głowy rodzin negocjują warunki umowy małżeńskiej. Ślub jest formą kontraktu cywilno-prawnego między kobietą a mężczyzną. Kobieta otrzymuje od małżonka wiano (Mohr), zapewniające jej i rodzinie godziwe warunki materialno-finansowe, w umowie też są zawarte zasady funkcjonowania małżeństwa i egzekwowania praw i przywilejów. Pani Sylwia stwierdziła, że Arabki są z tego bardzo zadowolone! Zgodnie z Koranem mężczyzna arabski może mięć max 4-y żony ,wiele nałożnic (nie muzułmanki) - problem tylko czy go stać na utrzymanie haremu.
Nasza prelegentka odpowiadała na szereg pytań m.in. strojów, utrzymania czystości czy higieny osobistej, Stwierdziła, że mimo trudnych warunków klimatycznych (upał), Arabii myją części ciała do każdej modlitwy, nie używają papieru toaletowego a po załatwieniu potrzeb fizjologicznych myją ręce i części intymne- są bardzo higieniczni(sic).
Dziękując P. Sylwii - kwiatami i gorącymi brawami-za bardzo interesujące spotkanie; zaprosiliśmy się na następne, gdy nasza Prelegentka wróci z Iraku-życzymy więc powodzenia i do zobaczenia.
Halinka Gębka i Marian Wolanin
